O mnie




Nazywam się Agnieszka Anszczak, jestem magistrem fizjoterapii, certyfikowaną terapeutką manualną specjalizującą się w ostrych i przewlekłych problemach bólowych, terapeutką metod wschodu (masaż tajski).

Ukończyłam wiele kursów podyplomowych z najbardziej znanych i cenionych na świecie metod osteopatycznych i terapii manualnej, o nich przeczytasz->>>TU

W trakcie pracy zawodowej przez wiele lat współpracowałam z CKIR Konstancin oraz CM Enel-Med.

Moim celem jest  zadbanie o Ciebie i Twoje Ciało, tak aby przywrócić Ci funkcjonowanie bez ograniczeń bólowych. Dlatego ważne jest,abyś nauczył/a się dbania o siebie i stan Twojego organizmu. Nic nie dzieje się samo. Wymaga to pracy i regularnych nawyków. Codziennie myjesz zęby, czeszesz włosy, co jakiś czas chodzisz do fryzjera, dbasz o swój wygląd – a przecież Twoje Ciało to coś dużo bardziej ważniejszego. Powinieneś tak samo o nie zadbać – regularnie ćwiczyć, odwiedzać terapeutę, który “wyreguluje” napięcie mięśniowe, zadba o to, co w swoim ciele zaniedbywałeś.

Moja koncepcja, która opiera się nie tylko na chwilowym usprawnianiu – jest koncepcja, poprzez którą chcę nauczyć Cię dbania o własne ciało.

Od ponad 12 lat pracuję w zawodzie fizjoterapeuty. Z pracą z ciałem związana jestem od najmłodszych lat.

Przez wiele lat trenowałam zawodniczo narciarstwo biegowe (jestem też instruktorem tej dyscypliny). Dla terapeuty poznanie własnego ciała jest rzeczą niezwykle istotną – bo co innego uczyć się o przeciążeniach i dolegliwościach bólowych a co innego doświadczać ich na sobie. Samo proces treningowy i praca nad własnym ciałem poprzez duże obciążenia daje zupełnie inny poziom odczuwania ciała, ale też dużo dokładniejszy wgląd w problemy pacjentów.

Najważniejszym elementem było zawsze słuchanie własnego ciała, dzięki czemu miałam to szczęście, że nigdy nie doznałam poważnej kontuzji. Równolegle – zawsze interesowała mnie biomechanika, anatomia i fizjologia w podejściu holistycznym, gdzie przeciążenia i dysfunkcje traktuje się jako chorobę układu a nie kolana czy stopy. Dzięki temu wypracowałam własny, holistyczny system pracy z ciałem.

Oprócz bycia pasjonatką swojego zawodu, uwielbiam podróże, zaczytuję się książkami o architekturze i sztuce, fotografuję (zdjęcia możecie obejrzeć TUTAJ, na mojej stronie na FB) i jestem fanką jogi.

Moi Pacjenci, oprócz doceniania mojej wiedzy i tego, że jak określiła to jedna z Pacjentek “Z każdej wizyty wychodzę z poczuciem, że bez względu na problemy zostanę postawiona na nogi” cenią mnie przede wszystkim za empatię, optymizm, poczucie humoru.

Opinie o mojej praktyce możecie przeczytać Państwo na stronie <opinie Google  i moim Facebooku